Witam.
W końcu zebrałam się, żeby napisać. Zbierałam się dość długo. Czemu? Nie wiem.
Zacznijmy może od tego, że strasznie się czuję, dlatego będę pisać trochę chaotycznie. Może to przez okres? Boże! Czemu jestem kobietą?
Październik, październik, a raczej już koniec października. Zaczęłam chodzić na różaniec po raz pierwszy od 4 klasy SP.
...Good morning.
Wena na pisanie jest. Komputer jest. Internet jest. Blog jest. To czemu nie pisać? Od samego rana mam jakąś k.u.r.w.i.c.e. . Jeszcze godzinę temu posprzeczałam się ostro z matką. Po co ona w ogóle wracała do domu z tego Zakopanego? No po co! Jeden miesiąc bez niej to był raj, jak w niebie. Tak się cieszyłam, że wyjechała.
Dziś
...Dobry wieczór.
Piszę już, bo niektórzy mnie upominają.
Co u mnie nowego? Sama nie wiem. W szkole kiepsko, w życiu towarzyskim wcale nie lepiej. Po poniedziałkowym spotkaniu z Hubertem sama nie wiem co mam myśleć. Niby się przylizaliśmy raz czy tam 2, ale w mojej głowie dalej istnieje Daniel. Może i w sercu też?
Dokładnie za 25 dni będą 2 lata
...Dobry wieczór.
Na początku, krótkie sprostowanie do komentarza pod poprzednią notką
Do osoby która to napisała:
Moja droga (raczej nie drogi0, jeżeli chciałaś zrobić mi przykrość, to Ci się nie udało . :) Wręcz przeciwnie, rozbawiłaś mnie po pachy, ponieważ ja w swoim blogu nie widzę żadnych zastrzeżeń.
Domyślam się, kto to jest, ponieważ
...Witam witam.
Po ponad półrocznej przerwie przypomniałam sobie o blogu. Coś mnie wzięło na napisanie. Chociaż szkoda, że blogi ludzi z którymi się zbliżyłam są już nieaktualne i kontakt się urwał.
Od czego by tu zacząć. Od tego, że panienki mi nie przeszły. Niedawno była data, kiedy po raz pierwszy styknęłam się z miłością kobiety do kobiety.
...